Aplikacja Parler
(fot. SOPA Images / LightRocket / Getty Images)
Po godzinach

Konserwatywne aplikacje. Czym jest Parler?

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Na skutek cenzury naniesionej na tweety prezydenta Donalda Trumpa aplikacja Parler, w opozycji do Twittera, przyjęła prawicowych wyborców z otwartymi ramionami.

Od wyborów prezydenckich w USA w 2020 r. Parler stale zyskuje na popularności wśród prawicowych polityków oraz osób o konserwatywnych poglądach.

Platforma promuje się jako przestrzeń, gdzie każdy może udostępniać swoje wpisy bez obawy, że firma zablokuje lub oznaczy ich posty jako niebezpieczne czy wprowadzające w błąd, jak miało to miejsce w przypadku Twittera. Największym echem odbiły się blokady tweetów prezydenta Trumpa, w których wyrażał swoje podejrzenia o sfałszowaniu wyborów.

10 milionów użytkowników

Podczas gdy trzy najbardziej znane firmy, zajmujące się mediami społecznościowymi – a więc YouTube, Facebook i Twitter – nadal podejmują działania mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się informacji niezgodnych z ich poglądami, Parler z zadowoleniem przyjął wynikający z tego exodus prawicowych użytkowników. Jego popularność eksplodowała, podwajając liczbę członków do 10 milionów w listopadzie. Trzeba przyznać, że wynik jest dość imponujący, chociaż nadal jest on przyćmiony przez około 330 milionów aktywnych użytkowników Twittera miesięcznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *