Mężczyzna z telefonem
(fot. Thom Holmes, źródło: unsplash.com)
Gadżety i akcesoria

Nowy myPhone – co o nim wiemy?

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Wiemy już, jaką specyfikację ma nowy smartfon od mPTech. MyPhone Prime 5 jest wyposażony między innymi w ekran 6,08 cala wypełniający aż 85% panelu przedniego. Telefon pozostał przy tym atrakcyjny cenowo – zapłacimy za niego 349 zł.

MyPhone Prime 5 – najważniejsze cechy

Oto najważniejsze dane modelu myPhone Prime 5, uwzględniające specyfikację techniczną:

  • ekran HD IPS 6,08 cala, który pokrywa 85% panelu przedniego, z charakterystycznym wcięciem w kształcie łezki (tzw. teardrop). Wielbiciele oglądania YT na telefonie będą zadowoleni,
  • akumulator o pojemności 3000 mAh,
  • micro USB,
  • łączność Bluetooth 4.0, LTE, Wi-Fi, czyli w zasadzie standard, bez którego ciężko wyobrazić sobie telefon biznesowy,
  • obudowa black silver gradient – co prawda, jest to plastik, niemniej wykonanie robi wrażenie solidnego,
  • zaokrąglone brzegi, które dobrze leżą w dłoni,
  • GPS,
  • 16 GB pamięci wewnętrznej,
  • możliwość rozszerzenia o dodatkowe 64 GB dzięki karcie microSD,
  • procesor MediaTek 1.3 GHz o czterech rdzeniach, co w praktyce oznacza stabilne działanie,
  • 2 GB RAM pamięci,
  • praca na czystym systemie Android 10 (Go edition),
  • dwa aparaty fotograficzne: 13 Mpx z autofocusem i diodą LED w celu doświetlenia, oraz aparat przedni 5 Mpx do robienie selfie,
  • łącze słuchawkowe jack 3,5mm. 

Oczywiście, telefon nie jest z górnej półki, jednak stosunek jakości do ceny naprawdę robi wrażenie. Póki co, sprzęt zbiera bardzo pozytywne recenzje. Warto dodać, że myPhone jest rodzimej produkcji.

o autorze

Artykuły

Zainteresowania, nie tylko naukowe, skupia na rozwoju gospodarczym. W tej perspektywie patrzy na nowe technologie, które niepostrzeżenie wkradają się do naszego życia, zmieniając je. Często na lepsze, ale czy zawsze? Ceni sobie te, które pomagają żyć z poszanowaniem środowiska. Lubi czytać, zajmować się zwierzętami i planować swój ogród.
Kamil Michaluk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *